Skaldowie - Z kopyta kulig rwie

Tekst :

Ciągną, ciągną sanie, góralskie koniki
Hej, jadą w saniach panny, przy nich janosiki
Coraz który krzyknie nie wiadomo na co
Hej, echo odpowiada, bo mu za to płacą

Spod kopyt lecą skry, hej lecą skry
Zmarznięta ziemia drży, hej ziemia drży
Dziewczyna tuli się, hej tuli się
Z kopyta kulig rwie, hej kulig rwie
Patrz gwiazdy świecą w domach, nisko na dnie
Z kopyta kulig rwie...

Pędzi, pędzi kulig niczym błyskawica
Hej, porwali te panny prosto od Kmicica
Zbójnik od Kmicica, zbójnik szarooki
Hej, z wierzchu baranica, a pod spodem smoking

Inne utwory

  • Piosenka o Zielińskiej
  • Okrutna ochota
  • Od wschodu do zachodu słońca
  • Zawołam na pomoc wszystkie ptaki
  • Nocni jeźdźcy
  • Dopóki Jesteś
  • Czarodzieje
  • Jeszcze kocham
  • Wszystkim zakochanym
  • Prześliczna wiolonczelistka
  • Stworzenia świata część druga
  • Wszystko kwitnie w koło
  • Jak znikający punkt
  • Dwadzieścia minut po północy
  • Nie widzę Ciebie w swych marzeniach
  • Sady w obłokach
  • Losowe utwory

    Yurf rendernmein

    You keep on sayin that you want to know me
    but you never show me your true self.
    How can you ever expect someone else to know you
    when all you re going to do is just pretend
    you re someone else?
    You keep on sayin that you...

    I am (Interlude)

    [Diddy:]
    It only gets stronger (it only gets stronger)
    It only gets more intense (it only gets more intense)
    All the pressure s on your neck (you feel me, you feel me)
    So Bad Boy (so Bad Boy)
    I m richer bitch!
    Yeah, yeah

    I got a brand new flow...

    Sul treno

    Come stai cosa fai
    Come mai su questo treno
    Dove vai con chi sei
    Vedi ancora quello che non ride mai
    Stai bene insieme a lui
    Dormi qua se ti va
    Io mi fermo su a Milano
    Vuoi un caffè beh che c...

    Nie wychodź na ulicę

    Zwykły poranek, zwykłe osiedle
    Gdzieś w polskim mieście pierwsze autobusy
    Ulice pogrążone we mgle
    Latarnie jeszcze świecą, dzielnica budzi się do życia
    Na przystanku zatrzymuje się polonez, tajna policja

    Piąta trzynaście z zegarkiem w ręku
    Ręce na maskę, pies po kiermanach szabel szuka dokumentów
    Pytania bez odpowiedzi - skąd idziesz, dokąd jedziesz
    Tu razi w oczy gdy człowiekowi...

    Unterwegs

    Wieder telefoniert
    gespräche stundenlang
    immer öfter bilanziert
    fast nur noch liebe auf distanz
    bin des alleinseins müde
    es geht mir auf n keks
    das leben unterwegs
    ohne dich ist es trübe

    ich will dich hier bei mir
    ich brauche dich...

    Return to Top